WYPOMINKI – Czym są i skąd się wzięły?

Wszystkim Parafianom

pragniemy zaproponować modlitwy wypominkowe

za naszych bliskich zmarłych

Wypominki prosimy składać w kancelarii parafialnej lub w zakrystii przed lub po mszach świętej.

  • Wypominki Listopadowe – modlimy się za naszych zmarłych zapisanych na kartkach każdego dnia w czasie oktawy Wszystkich Świętych i przez cały miesiąc Listopad, o godzinie 16.30 do Mszy świętej, odmawiając Różaniec za wszystkich zmarłych. Jednorazowa ofiara za wypominki jest dobrowolna.

FORMULARZ – WYPOMINKI LISTOPADOWE

  1. FORMULARZ DO POBRANIA „WORD”                 

  2. FORMULARZ DO POBRANIA „PDF”

  • Wypominki Roczne – modlimy się za naszych zmarłych przez cały rok przed niedzielną mszą św. o godz. 6.45, 8.15, 10.45. W przypadku wypominków rocznych ofiara tez jest dobrowolna. Wypominki roczne polegają na tym, że przed niedzielną mszą św. kapłan wymienia dane dusze z imienia lub nazwiska (w zależności od tego, jak ktoś sobie zażyczył), a następnie odmawiane są modlitwy: 1 raz – Ojcze nasz, 10 razy – Zdrowaś Maryjo, 3 razy Wieczny odpoczynek oraz na zakończenie modlitwa o zbawienie wieczne dla tych dusz.


    FORMULARZ  –  WYPOMINKI ROCZNE

    1. FORMULARZ DO POBRANIA „WORD”                

    2. FORMULARZ DO POBRANIA „PDF”

Modląc się za naszych bliskich zmarłych pamiętajmy też o kapłanach spoczywających na naszym cmentarzu.

  • Spoczywają w Żegocinie Księża  Proboszczowie:  Ks. Jakub Janczy, ks. Andrzej Pawicki, ks. Jan Bach, ks. Ignacy Chmura,  oraz  Rodacy: ks. Michał  Krawczyk, ks. płk Franciszek Juszczyk,  ks. Błażej Fąfara, ks. Prałat Kazimierz Zatorski, ks. Ryszard Sroka, ks. Stanisław  Wrona, ks. Feliks Górka, Ks. Leszek Dudziak.

  • Pamiętajmy też o naszych Proboszczach: ks. Wojciechu Białasie spoczywającym w Siedliskach Bogusz oraz ks. Prałacie Antonim Porębie spoczywającym w Ptaszkowej.

  • Ten rodzaj wypominków istnieje w większości parafii w Polsce. Przez cały rok, gdy przychodzimy w niedzielę na eucharystię, trwa żywa pamięć modlitewna o naszych bliskich zmarłych. Pamiętajmy też o tym, że jeżeli my teraz modlimy się za zmarłych, to Boża Sprawiedliwość sprawi, że za nas również ktoś z naszych bliskich będzie się modlił. Gdy Pan powoła nas do wieczności, wtedy nic nam nie będzie potrzebne, tylko modlitwa za nasze zbawienie.

     

  • Skąd się wzięły wypominki? Są one jednym ze wielu znaków wyrażania naszej modlitewnej pamięci o zmarłych. Wypominki to jedna z najbardziej popularnych form modlitwy błagalnej za zmarłych, której tradycja sięga X wieku. Rozróżnia się wypominki jednorazowe, oktawalne, półroczne i roczne. Wierni na kartkach wypisują swoich zmarłych i przynoszą je do swoich duchownych wraz z przewidzianą ofiarą.

    Poszukując głębszego sensu wypominek warto cofnąć się o kilkanaście wieków do liturgii eucharystycznej sprawowanej w starożytnym Kościele. Podczas przygotowania darów ofiarnych, lub nawet w czasie modlitwy eucharystycznej odczytywano tzw. „dyptyki”, na których chrześcijanie wypisywali imiona żyjących biskupów, ofiarodawców, dobrodziejów, ale także świętych męczenników i wyznawców, oraz wiernych zmarłych. Imiona odczytywano głośno i trwało to bardzo długo.

    Drugą listę, listę świętych, odczytywał sam biskup, a nie ksiądz. Mówił: „Wspomnijmy błogosławionych apostołów i męczenników…”; następnie wyliczano imiona świętych (czasem sięgano aż do Starego Testamentu, nawet do Adama).

    Wreszcie trzecia lista, którą również czytał biskup, zawierała imiona zmarłych. Biskup mówił: „Podobnie wspomnijmy i dusze tych, którzy spoczywają: Hilarego, Atanazego, itd.” Te trzy listy recytowano jednym ciągiem; dzieliło je tylko trzykrotne, krótkie odezwanie się chóru. Na koniec biskup śpiewał uroczystą modlitwę, w której prosił Boga, aby wpisał imiona żywych i umarłych pomiędzy wybrańców: „Teraz wpisz te imiona na niebiańskiej stronicy (…), abyśmy nie byli zawstydzeni w dzień, kiedy przyjdziesz ten świat osądzić. Amen.” Ta lista imion jest więc ziemskim odpowiednikiem oryginału, prowadzonego przez Boga w niebie – księgi życia (liber vitae). Wielu widzi w odczytywanych dyptykach wyjaśnienie znaczenia zwoju, jaki trzymały posągi zmarłych na rzymskich sarkofagach.

    Jednak poprzez ceremonię wyliczania imion wyrażano przede wszystkim więź wspólnoty i miłości, łączącą wszystkich członków Kościoła chwalebnego (święci), cierpiącego (zmarli) i walczącego (żyjący). Umieszczenie imion w dyptyku świadczyło o trwaniu w jedności ze wspólnotą kościelną, a  skreślenie o wyłączeniu z niej (ekskomunika). Po wyczytaniu, dyptyki kładziono na ołtarzu, na którym sprawowano Eucharystię, co też miało swoją wymowę.

    Z czasem, gdy zaczęto odprawiać msze wprost w intencji niektórych zmarłych (lub żywych), dyptyki zastąpiono wspomnieniami („mementa”) nie zawierającymi już imion wszystkich wiernych, o których Kościół pamięta, lecz tylko imiona jednego czy kilku wskazanych celebransowi. W obecnej liturgii mementa, przetrwały np. w I-szej modlitwie eucharystycznej (Kanon Rzymski): przed konsekracją celebrans wylicza imiona bliskich żyjących, następnie wzywa świętych, a po przeistoczeniu wymienia imiona zmarłych, za których się modli i znowu wzywa świętych.

    Usunięte ceremonie odczytywania długich list zmarłych przetrwały jednak, ale jakby na marginesie Mszy Św. (np. na samym jej początku, jako intencje Mszy św., zwłaszcza tzw. sumy, lub przy ogłoszeniach dotyczących wspólnoty), albo przy innych obrzędach.

    Dzisiejsze wypominki, są kontynuacją starożytnych dyptyków i mają podobny sens. Podobnie jak one są wyrazem miłości i jedności całego Kościoła: pielgrzymującego na ziemi i tego, który przeszedł już granicę śmierci. Pisząc imiona zmarłych na kartkach wypominkowych, a następnie je odczytując wyrażamy wiarę, że  ich imiona są zapisane w  Bożej księdze życia. Znaczenie wypominek jest tym większe, że podobnie jak w starożytności, tak i dzisiaj, związane są one z Eucharystią. Za zmarłych wypisanych na kartkach wypominkowych odprawiana jest Msza św.

    Trzeba zwrócić uwagę na siłę przyzwyczajenia, na tradycję, kiedy to czytano przez wieki imiona i nazwiska zmarłych. I nie jest to wyłącznie tradycja. Tradycją jest sposób odprawiania nabożeństwa. Najważniejsza jest modlitwa za zmarłych, aby zostali uwolnieni od grzechów i kar za grzechy należnych. Oznacza to uwolnienie z czyśćca i wejście do nieba, czyli tego stanu życia, do którego wszyscy wierzący zdążamy.

    ********************************************************

„Książę izraelski Juda za poległych swoich żołnierzy
złożył ofiarę przebłagalną w świątyni,
aby zostali uwolnieni od grzechu”

Pamięć o zmarłych

  1. Przez cały listopad w parafiach katolickich odprawiane są tzw. „wypominki”. To szczególna pamięć o zmarłych. Polegają na wyczytywaniu imion i nazwisk osób nieżyjących. Zanoszone są za nich też modlitwy i śpiew. Tradycja sięga X wieku. Kościół nieustannie powierza w modlitwie zmarłych, gdyż droga do wiekuistego odpoczynku jest, dzięki Miłosierdziu Boga, zawsze otwarta. Jan Paweł II w rozważaniach na „Anioł Pański” w listopadzie 2003 roku powiedział: „Modlitwa za zmarłych jest ważną powinnością, bowiem nawet jeśli odeszli w łasce i w przyjaźni z Bogiem, być może potrzebują jeszcze ostatniego oczyszczenia, by dostąpić radości nieba”.

  2. Wypominki są po to, abyśmy mieli pewność, za kogoś się modlimy. Często nie wiemy, kto potrzebuje naszego wsparcia duchowego, ale że ludzie go potrzebują, to jest oczywiste. Widzimy, że są grzechy, słabości, upadki. Dlatego nasza modlitwa za zmarłych jest niezbędna. Tę modlitwę powinniśmy składać poprzez ręce Matki Najświętszej. Poszukując głębszego sensu „wypominek” należy zatrzymać się na 12 rozdziale 2 Księgi Machabejskiej. Wyróżnia się wypominki jednorazowe, oktawalne, półroczne i roczne. Wierni na kartkach wypisują zmarłych i przynoszą je do swoich duchownych. Wypominki jednorazowe odczytuje się na cmentarzu, oktawalne przez osiem dni od dnia Wszystkich Świętych (często połączone z nabożeństwem różańcowym), a roczne – przez cały rok przed niedzielnymi mszami.

**************************************************************************

Już w czasach machabejskich, czyli w II w. przed Chr., modlitwa za zmarłych jest ważnym elementem, który ma wyprosić ich zmartwychwstanie. Szczególnie ważna ta modlitwa jest wówczas, gdy nie ma pewności co do zbawienia danej osoby zmarłej (pewność mamy wtedy, gdy osoba zmarła jest beatyfikowana). We wczesnych wiekach stosowano tzw. dyptyki. Odczytywanie imion zajmowało dużo czasu, gdyż istniały aż trzy listy. Dwie z nich odczytywał tylko biskup. W liturgii eucharystycznej sprawowanej w starożytnym Kościele odczytywano tzw. dyptyki, na których chrześcijanie wypisywali imiona żyjących biskupów, ofiarodawców, dobrodziejów, ale także świętych męczenników i wyznawców, oraz wiernych zmarłych. Imiona odczytywano głośno toteż trwało to bardzo długo. Drugą listę, listę świętych, odczytywał sam biskup, a nie ksiądz. Następnie wyliczano imiona świętych Wreszcie trzecia lista, którą również czytał biskup, zawierała imiona zmarłych. Te trzy listy recytowano jednym ciągiem; dzieliło je tylko trzykrotne, krótkie odezwanie się chóru. Na koniec biskup śpiewał uroczystą modlitwę, w której prosił Boga, aby wpisał imiona żywych i umarłych pomiędzy wybrańców. Poprzez ceremonię wyliczania imion wyrażano więź wspólnoty i miłości, łączącą wszystkich członków Kościoła chwalebnego (święci), cierpiącego (zmarli) i walczącego (żyjący). Umieszczenie imion w dyptyku świadczyło o trwaniu w jedności ze wspólnotą kościelną, a skreślenie o wyłączeniu z niej. Po wyczytaniu, dyptyki kładziono na ołtarzu, na którym sprawowano Eucharystię. Z czasem, dyptyki zastąpiono wspomnieniami nie zawierającymi już imion wszystkich wiernych, o których Kościół pamięta, lecz tylko imiona jednego czy kilku wskazanych celebransowi.

Dzisiejsze wypominki, są właśnie kontynuacją starożytnych dyptyków i mają podobny sens. Są wyrazem miłości i jedności całego Kościoła: pielgrzymującego na ziemi i tego, który przeszedł już granicę śmierci. Pisząc imiona zmarłych na kartkach wypominkowych, a następnie je odczytując wyrażamy wiarę, że ich imiona są zapisane w Bożej księdze życia. Znaczenie wypominek jest tym większe, że podobnie jak w starożytności, tak i dzisiaj, związane są one z Eucharystią. W intencji zmarłych wypisanych na kartkach wypominkowych odprawiana jest Msza św.

**************************************************************************Odpust za zmarłych w oktawie uroczystości Wszystkich Świętych

Pamiętajmy też o odpuście zupełnym, który możemy uzyskać w miesiącu listopadzie pod zwykłymi warunkami jeden raz dziennie, modląc się za zmarłych:

 

  • Od południa w uroczystość Wszystkich Świętych i w Dniu Zadusznym – przez pobożne nawiedzenie kościoła, odmówienie Ojcze nasz i Wierzę w Boga, oraz dowolnej modlitwy w intencjach Ojca Św. Wymagane są także pozostałe warunki potrzebne do uzyskania odpustu zupełnego, a mianowicie: stan łaski uświecającej (ewentualnie odprawienie spowiedzi św.) i przyjęcie Komunii św., zachowanie wolności od przywiązania do jakiegokolwiek grzechu.

  • W dniach od 1 – 8 listopada odpust można uzyskać, nawiedzając cmentarz, modląc się w dowolny sposób za zmarłych i spełniając przy tym pozostałe – wspomniane już –  zwykłe warunki.

  • W pozostałe dni można zyskać odpust cząstkowy wypełniając wyżej wymienione warunki.

Serdecznie witamy wszystkich Gości naszej strony parafialnej – pw. św. Mikołaja Biskupa w Żegocinie